Nie każdy kot bez domu jest bezdomny. Jak pomagamy kotom wolno żyjącym?
„Wolno żyjący” i „bezdomny” to nie są tożsame pojęcia, choć często bywają używane zamiennie. W rzeczywistości oznaczają dwie wyróżnione w prawie kategorie zwierząt. To rozróżnienie jest istotne, ponieważ wpływa na sposób opieki nad nimi oraz działania podejmowane przez gminy.
Różnice między kotem bezdomnym a wolno żyjącym
Kot wolno żyjący jest zwierzęciem, które urodziło się i żyje na wolności, w głównej mierze niezależnie od człowieka. Potrafi sam zdobywać pożywienie i zazwyczaj unika kontaktu z ludźmi. Co ważne, takie koty nie są uznawane za bezdomne – mają swoje miejsce bytowania w miastach i na terenach wiejskich i zgodnie z prawem nie wolno ich przeganiać.
Z kolei kot bezdomny to zwierzę domowe, które wcześniej miało właściciela, ale zostało porzucone, uciekło lub się zgubiło. Taki kot często szuka kontaktu z człowiekiem i nie radzi sobie dobrze samodzielnie na wolności, dlatego wymaga innego rodzaju pomocy i powinien trafić do schroniska lub domu adopcyjnego.
Jak pomaga Gmina Dobrodzień
Urzędnicy Miasta i Gminy Dobrodzień, przy współpracy ze społecznymi opiekunami, aktywnie angażują się w pomoc kotom, które jej potrzebują:
- dokarmiają koty wolno żyjące, szczególnie w okresie zimowym,
- odławiają je w celu przeprowadzenia sterylizacji i kastracji, co zapobiega ich nadmiernemu rozmnażaniu,
- zapewniają ich leczenie.
Działania te są dodatkowo wzmacniane dzięki współpracy z Fundacją Mushika, która wspiera Miasto i Gminę Dobrodzień w rozwijaniu długofalowych i systemowych rozwiązań w opiece nad kotami wolno żyjącymi – od finansowania leczenia i kastracji, przez czipowanie i monitoring po akcje edukacyjne dla mieszkańców.
Dzięki tej współpracy ograniczamy rozrodczość zwierząt, a jednocześnie poprawiamy warunki życia, dobrostan i zdrowie kotów. W dłuższej perspektywie oznacza to mniej niekontrolowanych populacji, mniej interwencji i bardziej efektywny system opieki nad zwierzętami w gminie.
Odpowiedzialność za koty
Koty wolno żyjące i bezdomne to nie to samo – te pierwsze funkcjonują na wolności, te drugie utraciły dom. Jednocześnie obie te grupy wymagają wsparcia ze strony człowieka. Należy też pamiętać, że oba te zjawiska dotyczą tego samego gatunku – Felis catus – który jest gatunkiem udomowionym i naturalnie należy do środowiska człowieka, a nie dzikiej przyrody. Z tego powodu Polska Akademia Nauk wskazuje kota jako gatunek inwazyjny, wpływający na lokalne ekosystemy (ale nie jest uznany za inwazyjny gatunek obcy, w skrócie IGO, stwarzający zagrożenie dla Unii Europejskiej ani Polski).
Dlatego odpowiedzialna opieka nad kotami to nie tylko reagowanie na ich potrzeby tu i teraz, ale też ograniczanie dalszej bezdomności i presji na środowisko poprzez kontrolę ich populacji. To zadanie gminy – prowadzone we współpracy z mieszkańcami i organizacjami społecznymi – które pozwala jednocześnie poprawiać dobrostan zwierząt i porządkować relacje między człowiekiem a przyrodą.
